niedziela, 2 listopada 2014

Podsumowanie października!




Wydaje mi się, że dopiero kilka dni temu przedstawiałam wam podsumowanie września, a tu już koniec października. Zleciało mi to naprawdę bardzo szybko. Niestety, jak widać, na blogowanie czasu miałam malutko. Mam nadzieję, że listopad będzie trochę spokojniejszy i wygospodaruję kilka dodatkowych chwil na czytanie i pisanie tutaj, bo tego mi w tym miesiącu zabrakło. Dzień za dniem, lecą jak oszalałe. Trudno w tym zgiełku znaleźć moment dla siebie. Mam nadzieję, że u Was pod tym względem bardziej optymistycznie ;)

Przechodząc do części praktycznej tego posta:

W październiku przeczytałam.. 4 książki! Niestety, tylko cztery, ale mówi się trudno. Tak to już chyba pozostanie do końca roku szkolnego. Były to:

4. "Król Edyp" Sofokles

Jak widać jedną z nich była króciutka lektura, ale książka to książka! Do tego jestem także w trakcie jednej z powieści mojej ulubionej autorki, którą miałam nadzieję zrecenzować wam jeszcze w tym miesiącu, ale nie udało się :c Możecie się jej za to spodziewać na dniach :) 

Łącznie były to 1744 strony, czyli około 56,5 dziennie. O 100 mniej, niż moje wakacyjne minimum, ludzie, pomocy :c To aż boli, ale cóż ja mogę poradzić? Nic z tym fantem narazie nie pocznę.

Oprócz tego pojawił się u mnie pierwszy post z serii "Wer bin ich?" oraz informacja o Biedronkowej promocji, z której wielu z Was skorzystało, co mnie bardzo cieszy :)

 Na moją półkę przybyło aż 10 nowych książek! Muszę się opanować, skąd na to pieniądze? Stosik być może przedstawię wam na dniach. 

Aktualnie jestem w trakcie dwóch lektur, o jednej wspominałam wyżej. Druga to "Chłopcy" Jakuba Ćwieka, którą pożyczyłam dzisiaj rano od przyjaciółki i już bardzo mnie wciągnęła. I to by było na tyle - szczęśliwego listopada Kochani :*

Wiecznie Zaczytana © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka